poniedziałek, 21 czerwca 2010

natchnięta przez Monę...

pośmieciłam sobie troszkę :)



pozdrawiam!!!! :**

12 komentarzy:

anet pisze...

fajny ten Twój śmietnik:)
ja się ciągle boje takiego stylu, jeszcze nie dam rady;)

chwilka13 pisze...

no tak, mona to ma ostatnio działanie natychające ;)

fajnie wyszedł ten scrapek :) ale jakże mogło być inaczej ;)

BETIK pisze...

Ja też się zaczęłam przełamywać i nawet ostatnio taki mały śmietnik powstał, ale niestety daleko mu do Twojego... Jak zwykle jest na co popatrzeć:)

MonaLisa pisze...

muuuuuaaaaaaaaaa :)
i jak pieknie pochlapalas ecolinami :D
cudnie wyszedł. i ciesze sie że natycham, fiuuu fiuuuu

Niebiesko_Oka pisze...

Śliczny scrap!
Chlapane farbą kleksy wyglądają rewelacyjnie :).

Kitty pisze...

Śliczny!!!

anet pisze...

wpisuje się jeszcze raz, fajnie Ci wyszedł ten scrap;)

Monia pisze...

Super kompozycja:)

Fioletowe poddasze pisze...

Ja też polubiłam śmietniczki. Wydają się z pozoru proste, a sprawiają nie lada trudności.
Scrap - świetny :)

cynka pisze...

cuuuuuuuuuudny!

Lili pisze...

taaaa, jak to połączyć, czysto i niechlujnie zarazem, a do tego taki efekt! Świetnie:)

elfik pisze...

i dobrze , ze Cie namowila. Super po prostu>>> I jeszcze scrapek z Gaby szalenie mi sie podoba!!