wtorek, 2 września 2008

yyy... wyróżnienia?

Dostałam od Fryne i Finn... Bóg jeden raczy wiedzieć za co {hahaha}, ale ślicznie dziękuję! A ponieważ jako świeżynka blogowa średnio wiem, o co dokładnie chodzi (a i moja orientacja w blogowym świecie raczej jest nieszczególna...), idąc za lakoniczną radą Finn, po prostu 'podaję dalej' - zgodnie z subiektywnym widzimisię ;)


Briliante Weblog, podarowany mi przez moją ukochaną
Fryne
(kiedy jeszcze mój blog pozostawał w fazie potencji, haha), wędruje do Flory- za wszechstronność i nieustanne poszukiwania twórcze :*

Natomiast


które przyznała mi Finn powędruje do Rae, bo w końcu mnie zwabiała od zawsze na tego bloga, więc jak mogę nie kochać ;) i do Kamilci bo śliczne rzeczy tworzy, a jedna nawet mnie się ostatnio dostała (więc z wdzięczności za doznanie estetycznego szoku)

Buźki...

20 komentarzy:

Agnieszka - Anna pisze...

oooo Kasiu masz bloga
:******
ależ się cieszę!!!
huraaaaaa
;)))

Flora pisze...

Ależ co? ależ jak? ależ za co?.... {wstydniś}...
Kasiu... wyróżnienie od Ciebie ma wyjątkową wartość...Dziękuję, dziękuję... :-*************

MonaLisa pisze...

woooow
nie ma to jak założyć blogasa i od razu dostać wyróżnienie :D gratuluje, bo od dawan powinnas miec bloga a przynajmniej zbiór swoich śłcznych prac

Fryne pisze...

cmokas :* (za tę ukochaną - z wzajemnością tak btw)

rudlis pisze...

Gratuluję i wyróżnienie, i blogaska :)))

finnabair pisze...

należało się przecież :)

Kamilcia pisze...

Kasiu - ja zaniemówiłam, zatkało mnie i inne takie... to i nawet wysłowić się porządnie nie umiem, no... Dziękuję bardzo, bardzo !!!

Bo, że Tobie sie należało to nie dziwne jest :)

Costa pisze...

No masz jaka zdziwiona hihihih NALEŻAŁO CI SIĘ !!!!!!!!!!! gratulujeee

decomarta pisze...

Kochana! Masz grono wielbicieli mimo kilku wpisów. Potęga przyjaźni nie zna granic, wsparcie godne pozazdroszczenia! Mnie w Twoim blogu na dzień dobry urzekło zdjęcie główne, jego kolory, kolorystyka . Jest takie bardzo 'moje' :)
Poza tym, poleca Cię Kamilcia. Będę tutaj często zaglądać, ponieważ sama czasem coś 'ppełnię' hehe.

joasiah pisze...

super ze w koncu masz swojego bloga !!
juz go sobie zapisuje
w koncu prace beda uporzadkowane :D

coco.nut pisze...

Nooo, ja swoją radość już wyraziłam, teraz chciałabym podziękować za zaszczyt wspomnienia w pierwszym (choć formalnie drugim) poście. No i oczywiście pomarudzić - kiedy coś nowego będzie? Z przyjemnością pooglądam też twory "stare" :)))

KAMAFTUT pisze...

Super

Dość ze dopiero założyłaś bloga to już wyróżnienia dostałaś ... GRATUALACJE ... i super ze będzie można pooglądać Twoje pracki w tym miejscu :*

agnieszka pisze...

babo niedobra... długo musiałam na Ciebie czekać.... wpadnij do mnie... mam coś dla Ciebie ;)

lara pisze...

suuuuuper:)

:*

ZIELONA pisze...

Właśnie dostałam się na neta :) :) I muszę, po prostu muszę Cię wirtualnie uściskać i ucałować :* :*
Najpierw weszłam na bloga a tam jakieś zagadki... w ogóle nie zrozumiałam o co chodzi!! Musiałam wyłączyć kompa na chwilę i właśnie w tym czasie zawitał listonosz!! I co?? I przyniósł ogromną niespodziankę!! Nie wiem jak Ci dziękować :* Tylko o jakie cierpienie chodziło... hmm... czy o brak dodatków?? Bo jeśli tak to ulżyło mi :* Dostałam tule pięknych rzeczy, że aż się wzruszyłam :) Większości takich materiałów scrapowych jeszcze nigdy nie używałam :/ a dzięki Tobie mam okazję :* Jesteś wspaniała :* Dziękuję z całego serduszka :) :) To będą dłuugie urodziny :) :)

k_maja pisze...

O, jaka ta poczta szybka ;)
No to się cieszę, kochana, że Ci trochę ulżyłam w cierpieniach ;)

całuję mocno!

ZIELONA pisze...

No i to nie tylko w takich cierpieniach ;P
Miła niespodzianka po nie miłym dniu:/
Skręciłam nogę... więc na prawdę poprawiłaś mi humor :* :*

Jaszmurka pisze...

o dżyzas... niechaj oddech złapię...

K_maja ma bloga



o_O

w pięty całuję!!!
i wszystko się należy!! wszystko!

lowe! :*

KAMAFTUT pisze...

No dobra

blog jest a gdzie nowe wpisy ??

k_maja pisze...

hahaha, Asia, obawiam się, że założenie bloga wyczerpało całą moją energię twórczą ;) jestem w wenowo-czasowym dołku... Jedna rzecz powstała w bólach - ale tajna chwilowo ;)
Ale w środę wyjeżdżam na 5 dni i zamierzam wrócić tak naładowana, że hoho ;)Bójcie się ;P

całusy!