środa, 16 lutego 2011

wpadam na chwilkę ;)

z refleksją wielce odkrywczą, że ferie to mega fajna sprawa... przeczytałam 5 książek, zjeździłam na nartach ponad 100km, naładowałam akumulatory, no i... albumik zrobiłam ;) nomen omen - dla chwilki :) Na zdjęciach pierwsze dwa tygodnie życia ujmującego Szymcia, który obecnie jest już dojrzałym siedmiomiesięcznym facetem z prawdziwymi włosami i filozoficznym spojrzeniem... Ciocia ma refleks, nie ma co...

Ściskam wszystkich, którzy o mnie pamiętają, mobilizują... Życzę miłego oglądania i liczę na wyrozumiałość (pół roku przerwy miałam,yhh)

okładka:



i cała reszta: