tak przynajmniej twierdził jeden mój kolega ;) jeśli tak, to połowę sukcesu osiągnęłam poprzez sam fakt
członkowania w kwietniowym DT, bo
'kwietniowy kit ILS', z którym miałam przyjemność pracować przez ostatnie tygodnie, jest
REWELACYJNY! Tak więc gdzieś pomiędzy pozorowaniem wiosenno-świątecznych porządków a niańczeniem zbuntowanych/ząbkujących dzieci nakitowałam
co_niemiara - będę pokazywać etapami, zgodnie z kolejnością powstawania. Dzisiaj karteczka (i tu wielkie dzięki dla Irenki-rudlis, która wsparła moją kulawą wyobraźnię przestrzenną odpowiednim tutorialem :*) oraz pudełko prezentowe (baza to walentynkowe opakowanie po rafaello)...
Kartka:



i pudełko:



Buźki dla wszystkich :*** ciąg dalszy nastąpi...