niedziela, 28 lutego 2010

a słodycze polecą dooo....

... no właśnie :) Miałam ambitny plan: że losy, że dekoracyjne naczynko, gmyranie, wyciąganie, fotorelacja, i te sprawy ;) Tymczasem żadnego szoł nie będzie. Random wylosował za mnie :D a że nie umiem wstawić tego hm, obrazka? to tylko napiszę - w końcu chodzi o to KTO wygrał :) Losowałam spośród 317 komentarzy; szczęśliwy numerek odliczyłam, eliminując powtarzające się wpisy(założyłam, że ważny jest pierwszy).
A słodkości polecą do candydatki z numerkiem 67, czyli:

PATRYCJI
z www.patitworzy.blogspot.com/. Gratuluję, proszę o adres i życzę wiosennej weny :)
A wszystkim dziękuję za zabawę!

sobota, 27 lutego 2010

kolory lata {razy dwa}...

czyli dwa scrapy (taki trochę jakby komplet) zrobione wczoraj z wielkiej potrzeby poscrapowania (i z potrzeby lata też, co tu dużo mówić...) Co z tego, że nie ma czasu... czasami po prostu człowiek musi... ;) i znowu Lavender Emotions, tylko w trochę innym stylu...




Bardzo dziękuję za odwiedziny i kometarze :* Przypominam też, że do północy można zostawiać komentarze pod 'postem z candy', a jutro wylosuję zwycięzcę :)

piątek, 19 lutego 2010

gorączka sobotniej nocy...

czyli maleńki albumik (na książeczkowej bazie) upamiętniający pierwszą imprezę taneczną mojego dziecka :) na weselu sąsiada Mateuszek i kuzynka Gabrysia zaanektowali dla siebie spory kawałek parkietu ;)

W roli głównej:
1. ILS-owe Lavender Emotions (mrrrrrr...) - Aniu dziękuję Ci za zaprojektowanie papierów pod kolor koszuli mojego dziecka, haha

2. cekiny i brokat

3. tusze alkoholowe

4. maszyna do szycia

5. wytłaczarka

...zwracam uwagę, że (prawie) nie ma rub-onsów ;P















Jak zwykle dziękuję za odwiedziny, za wyróżnienia! Guriana wezwała mnie do ankiety, ale to może później jak będę mieć chwilkę ;) pozdrawiam ciepło :*

sobota, 13 lutego 2010

walentynki...

nie przepadam wprawdzie i jakoś specjalnie nie celebruję, ale też nie ignoruję ;) dlatego powstała walentynka dla męża (bo zasłużył!):





a że bardzo lubię to paryskie zdjęcie (mimo że jakoś specjalnie atrakcyjnie na nim nie wyszliśmy, haha), to w nieco większym formacie zostało również wczoraj na szybko 'oscrapowane' :




A na koniec pozdrawiam Was zimowo-walentynkowo :* ;)

środa, 3 lutego 2010

candy, candy! (scrapowe)

niniejszym ogłaszam :) sama rzadko biorę udział i nigdy nie wygrywam (jakoś nie mam szczęścia w losowaniach...), ale u mnie komuś na pewno się poszczęści :))



Do zgarnięcia:

Papiery: ok. 30 szt 12" i drugie tyle małych
Dodatki: chipboardy rozmaite, naklejki epoksydowe, dwa arkusze grundgeboard (TH) + kształty, taśmy filcowe w 3 kolorach, 3 szpulki kolorowych wstążek, akrylowe kształty TH (fragments), bilety TH, świąteczne wintażowe rub-onsy i wytłaczane tekturowe tagi...
Kwiatki: głównie papierowe, nie chciało mi się liczyć ;)
Dodatki metalowe: spora garść ćwieków przeróżnych, strzałki, spinacze, szpilki, agrafki, zawieszki, takie cosie do przewlekania wstążek i nie wiem co tam jeszcze ;)

candydaci powinni:
1. zostawić komentarz, w którym wyrażą wolę posiadania cukierasów
2. ogłosić informację o candy na swoim blogu (link + zdjęcie)
3. w komentarzu (pkt 1.) podlinkować posta z powyższą informacją lub zostawić link do bloga, jeśli info znajduje się na pasku bocznym {sprawdzać będę ;)}
4. 28 lutego sprawdzić, czy aby nie zostali wylosowani :)

No to częstujcie się ;) życzę smacznego :)