niedziela, 18 stycznia 2009

ogród zaklęty...

czyli wpis do wędrującego albumu Ewy (Temat: "Pamiętajcie o ogrodach...")... Tym razem bez zdjęcia, ale za to z tekstem w roli głównej (fragment pięknego wiersza B. Leśmiana)... Technika? Hmm... Mieszana (tło - inky layers, serwetki, naklejki, wydruki, rub-onsy, wytłoczka po jajkach, gaza, patyczki, itd...)- czyżby mixed media? ;) Chciałam, żeby był nastrojowy, trochę romantyczny, trochę tajemniczy - żeby klimatem pasował do Ewy, którą wprawdzie słabo znam, ale przeczuwam, że to dusza romantyczna :) Mam nadzieję, że właścicielce wędrownika mój wpis spodoba się choć w części tak, jak mnie spodobał się Jej wpis u mnie :)


ogród zaklęty :



detale:

środa, 7 stycznia 2009

wypełnianie 'międzyczasu'...

czyli substytut wyzwania ;) Międzyczas - bo leżakują i dojrzewają u mnie dwa cafeartowe wędrowniczki (a że ostatnio robię głównie wpisy do wędrujących - wszystko inne jest pomiędzy...) Substytut, bo powstał 'zamiast'. Nie wyrobiłam się z wyzwaniem - brakło właściwie wszystkiego - czasu, weny, pomysłu i chęci... Ale strasznie nie lubię 'nawalać'... Dlatego postanowiłam do tematu wyzwania ('przebudzenie') przynajmniej nawiązać w innej pracy.
Scrapek ma mnie zmobilizować do zrobienia albumu z pół-roku-temu wywołanymi zdjęciami Mateuszka. Album będzie powstawał na raty, w różnych międzyczasach. Ma być prosty, szybki i łatwy do robienia, wesoły, kolorowy i... płaski ;) I taki, żeby główny bohater mógł go sobie do woli macać i oglądać (czyli wytrzymały...?) ;) Takie są założenia... A co z tego wyjdzie... ? Pewnie jak zwykle coś zgoła innego ;P

scrapek ma wymiary ok.15x20 i przedstawia Mateuszka - który niekoniecznie ma ochotę wstawać z drzemki ;P

mały suseł tuż po przebudzeniu:

poniedziałek, 5 stycznia 2009

słowa, słowa, słowa...

...uczą, bawią, wzruszają, dziwią, tworzą więzi, wyrażają emocje, opisują i oswajają świat, a nawet kreują nową rzeczywistość. Są ważne. Dla mnie szczególnie. I dlatego właśnie taki jest temat mojego drugiego albumu wędrującego z edycji noworocznej organizowanej przez Abrakadabrę. Wędrownik wkrótce wyruszy w świat... Chciałabym, żeby znalazło się w nim dużo mądrych, pięknych, ważnych słów - mogą być 'skrzydlate' albo całkiem przyziemne ;) liryczne albo prozaiczne ;) słowa piosenki albo kawałek ulubionego filmu - pełna dowolność...

Oczywiście ja sama miałam niemały dylemat, które spośród maniakalnie zbieranych, (kiedyś) notowanych, zapamiętywanych, nuconych pod nosem (itd.) ważnych słów umieścić w swoim wpisie. Zdecydowałam się na wiersz K.I.Gałczyńskiego Prośba o wyspy szczęśliwe. Dlatego, że jest piękny. I dlatego, że opisuje sens życia.


okładka (przód):

okładka (tył):

strona z listem:

mój wpis:

detale:
Oczywiście jak zwykle dziękuję za wszystkie ciepłe słowa, które tu zostawiacie :***